We wtorek 25 lutego wykonawca modernizacji ul. Dworcowej rozszerzy obszar robót drogowych. To oznacza całkowity brak możliwości wjazdu na ulicę samochodem.
Od wtorku wygrodzona i objęta pracami będzie już cała ul. Dworcowa – począwszy od ul. Św Jana aż do ul. Tylnej Mariackiej. Nie można będzie w ten rejon wjechać samochodem, a dla pieszych zostaną wytyczone korytarze zapewniające możliwość przejścia. Wjazd i wyjazd na ul. Dyrekcyjną będzie możliwy wyłącznie od ul. Warszawskiej. – Przy czym należy zaznaczyć, że zasady dotyczące ruchu i postoju na ul. Dyrekcyjnej nie ulegają zmianie. Na ul. Dyrekcyjną wjechać mogą tylko mieszkańcy, którzy parkują na swoich podwórzach lub w garażach, dla pojazdów służb oraz zaopatrzenia w godz. 4-10 oraz 18-24 – mówi Ewa Lipka, rzecznik prasowy UM.

Przypomnijmy, że wykonawcą inwestycji jest Silesia Invest z Gliwic. Wartość przebudowy to 15,58 ml zł. Prace zakończą się w III kwartale tego roku. To kolejna ulica w centrum Katowic, która zamykana jest dla ruchu kołowego.
- Codziennie do Katowic wjeżdża ponad 120 tys. samochodów spoza miasta. Nowy deptak miejski, podobnie jak to było w przypadku ul. Mariackiej, ma przywrócić tę część miasta pieszym. Na przebudowanym deptaku pojawi się zieleń i mała architektura. Zgodnie z głosami mieszkańców ulica Dworcowa zostaje zamknięta dla ruchu pojazdów, nasadzimy na niej 54 drzewa, zostanie zmieniona nawierzchnia oraz zamontowane zostaną nowe ławki i oświetlenie – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.
We wcześniejszych latach podobnie stało się z ul. Mariacką, która jest dziś popularnym deptakiem, z wieloma restauracjami, pubami i klubami a także ul. Bankową, która przebiega między budynkami Uniwersytetu Śląskiego. Oddania jej we władanie studentom domagał się m.in. samorząd studencki. Rozważane jest także podobne rozwiązanie przy siedzibie Politechniki Śląskiej przy ul. Krasińskiego. 