Tor saneczkowy w Parku Kościuszki cieszył się wielką popularnością w zeszłym roku. Dzięki współpracy mieszkańców i służb miejskich, uda się go ponownie uruchomić w najbliższy weekend.
Reaktywacja toru saneczkowego w Parku Kościuszki to pomysł Jarosława Kopciucha, mieszkańca Katowic. Przypomnijmy, że roku temu, to właśnie z jego inicjatywy przywróciliśmy katowiczanom zapomnianą już atrakcję. Najpierw tor został oczyszczony, a następnie wypełniony śniegiem i wodą. W pracę zaangażowały się służby miejskie, a także wolontariusze. – Sam pomysł narodził się już w dwa lata temu. Podczas wieczornego biegania po parku zauważyłem, że w cieniu górki, na której dzieci w zimie jeżdżą na sankach jest coś, co przypomina koryto. Po chwili zrozumiałem, że to tor saneczkowy, którego nikt nie używa – mówi Jarosław Kopciuch. Tor ma długość 350 metrów i biegnie ze szczytu górki (nieopodal drewnianego kościoła św. Michała Archanioła) aż do jednej z alejek kończących park.

Atrakcja pod hasłem „Z górki na pazurki” podbiła serca mieszkańców. Dlatego w tym sezonie zostanie ponownie przygotowana przez miejskie służby. W inicjatywę włączyły się Zakład Zieleni Miejskiej, Straż Pożarna oraz Katowickie Wodociągi. W sobotę Zakład Zieleni Miejskiej napełnił tor śniegiem, a od niedzieli rozpoczęło się rozlewanie wody. Kolejne warstwy będą uzupełniane w najbliższych dniach, tak by tor był gotowy na weekend.
– Katowice tworzą i rozwijają przede wszystkim nasi mieszkańcy, a otwieranie się na ich potrzeby uważam za swój obowiązek. Dlatego bardzo się ucieszyłem, gdy Jarosław Kopciuch zaproponował nam rok temu reaktywację toru saneczkowego w Parku Kościuszki. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.
Warto przypomnieć, że poza bieżącym i tymczasowym zagospodarowaniem toru saneczkowego, zostanie on gruntownie zmodernizowany. To także zasługa Jarosława Kopciucha, który w 2018 roku złożył projekt do budżetu obywatelskiego i przekonał katowiczan, by na niego zagłosowali. – Ze względu na szeroki zakres prac, ta inwestycja o łącznej wartości 600 tys. zł zostanie zrealizowana w 2020 roku. W jej skład wejdą m.in.: wykonanie nasypu, rewitalizacja terenu, montaż systemu naśnieżania, wykonanie bezpiecznej nawierzchni toru oraz budowa schodów – mówi Ewa Lipka, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Katowice.
Wszystkie osoby zainteresowane zabawą na torze saneczkowym w Parku Kościuszki, muszą wziąć ze sobą sprzęt do zjazdów, a także – przed rozpoczęciem zjazdów – będą zobowiązane do zaakceptowania regulaminu. Korzystanie z toru odbywa się na własną odpowiedzialność.
Bieżące informację o działaniu toru saneczkowego można znaleźć na specjalnie utworzonej stronie: https://bit.ly/2QoHEHj