Akcje

Kranówka katowicka – szluknij sie z kokotka!

Marzec 25, 2019

Takim hasłem wspólnie z Katowickimi Wodociągami zachęcamy Was do picia wody z kranu. Zaczynamy jednak od siebie. 

Mamy w Katowicach dobrej jakości wodę w sieci, dlatego nie widzimy powodu, żeby z tego nie korzystać. Ma to również swoje uzasadnienie ekonomiczne i praktyczne. Nie tylko oszczędzamy pieniądze, ale też ułatwiamy sobie życie. Żeby napić się wody wystarczy odkręcić „kokotek” i już. W katowickim Urzędzie Miasta i w Katowickich Wodociągach woda do picia czerpana jest bezpośrednio z kranów, a nie – jak do tej pory – z plastikowych butelek lub z dystrybutorów wody.  Chcemy do tego samego przekonać mieszkańców.

Poidełka w BOM i kranówka w lokalach 

W Biurach Obsługi Mieszkańców Urzędu Miasta i Katowickich Wodociągów pojawiły się pierwsze poidełka z wodą z sieci, które zastąpiły dotychczasowe dystrybutory. Kolejne instalowane będą sukcesywnie w miejskich budynkach. Dystrybutory zostaną tylko tam, gdzie nie ma innej wygodnej możliwości nalania sobie wody do picia. Do włączenia się w kampanię „Kranówka katowicka – szluknij sie z kokotka” zaprosiliśmy też podmioty komercyjne i zachęcamy do tego, by serwować klientom wodę z kranu za darmo (niektóre z nich robią to od dawna). Poznacie je po naklejkach z logo akcji a ich listę będziecie też mogli sprawdzać m.in. w tym miejscu.

LISTA MIEJSC Z „KRANÓWKĄ KATOWICKĄ” (stale będziemy ją aktualizować): 

  • Kafej, ul. Chorzowska 5
  • Geszeft, ul. Morcinka 23-25
  • Botanika, ul. Sienkiewicza 27
  • Mój Kaprys, ul. Kochanowskiego 10
  • Chata z Zalipia, ul. Wojewódzka 15
  • Zicherka Cafe, ul. Chopina 8
  • Drzwi Zwane Koniem, ul. Warszawska 73
  • Wolny Chleb, ul. Jutrzenki 1
  • Poszetka, ul. Morcinka 23
  • Bombel Cafe, ul. Mieczyków 60

Po naklejki z logo akcji zgłaszają się do nas również inne prywatne firmy, w tym hotele czy firma z branży IT.

Do kampanii dołączają kolejne lokale i firmy, w tym hotel czy firma z branży IT. Zdrowe nawyki promują wśród pracowników i/lub klientów.

Woda dobrze przebadana  

Woda w sieci jest dobrej jakości i jest zdatna do picia.  Musi spełniać normy określone w prawie polskim i unijnym, dlatego poddawana jest badaniom fizykochemicznym i mikrobiologicznym. Próbki wody badane są również przed podłączeniem nowo wybudowanej sieci oraz w przypadku zgłoszeń o pogorszeniu jakości wody. Wodę badają nie tylko Katowickie Wodociągi, ale też producent wody, czyli Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągowe oraz Sanepid. Katowickie Wodociągi odpowiadają za jakość wody w sieci wodociągowej, natomiast za stan techniczny instalacji wodociągowej wewnątrz budynku odpowiada właściciel lub zarządca. Dlatego w związku z przygotowaniami do kampanii promującej picie wody z kranu, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Katowicach przeprowadził akcję informacyjną wśród właścicieli i zarządców budynków nt. bezpieczeństwa wody w instalacjach wewnętrznych, którą będzie jeszcze powtarzał. Wszystkie istotne informacje dotyczące bezpieczeństwa wody w instalacji wewnętrznej można znaleźć na stronie http://psse.katowice.pl.

Jednym ze sposobów promowania kranówki jest wykorzystanie oryginalnego saturatora z okresu PRL. Na fali sentymentu ludzie przypominają sobie, że wtedy przecież też pili kranówkę. Tylko gazowaną i z sokiem. Jest to również duża atrakcja dla młodszych mieszkańców.

Woda jak źródlana

Żeby mieć pewność, że pijemy z kranu zdrową wodę, trzeba dbać o czystość instalacji wewnętrznej oraz armatury np. czyszcząc co jakiś czas sitka lub perlatory. Właściciel lub zarządca budynku powinien w ramach okresowych przeglądów instalacji, zlecać badanie wody. Nim nalejemy wodę do szklanki należy odpuścić z instalacji tę, która stoi w niej od jakiegoś czasu. Najlepiej odkręcić kran z zimną wodą i włożyć pod nią rękę. Początkowo woda jest zawsze cieplejsza. Jak poczujemy, że leci naprawdę zimna, to znaczy, że dopłynęła do nas woda z sieci. Możemy ją nalać do szklanki i pić bez obaw.  Katowickie Wodociągi nie posiadają własnych ujęć wody, dlatego kupują ją za pośrednictwem 79 studni zakupowych. Ponieważ pochodzi z ujęć powierzchniowych jest niskozmineralizowana. Nie jest więc „wodą mineralną” ale też nie jest gorsza od kupnej „wody źródlanej”.

Poidełka są montowane w Urzędzie Miasta i Katowickich Wodociągach. Zastępują dystrybutory z plastikowymi butlami.

Światowy Dzień Wody na Rynku

Data rozpoczęcia kampanii „Kranówki katowickiej” nie została wybrana przypadkowo: 22 marca przypada Światowy Dzień Wody – ponad 2 mld. ludzi na całym świecie nie ma dostępu do wody zdatnej do picia, a my mamy jej pod dostatkiem w kranach. Dzień Wody jest też w Katowicach okazją do mówienia o korzyściach z picia wody z katowickich kranów m.in. oszczędnościach i ochronie środowiska, czy zmniejszeniu ilości plastikowych śmieci.

Aktualności o kampanii można szukać na stronach: www.wodociagi.katowice.pl, katoobywatel.katowice.eu

Zgłoszenia lokali do udziału w kampanii: katoobywatel@katowice.eu

SZLUKNIJ SIE Z KOKOTKA!

O haśle kampanii mówi prof. Jolanta Tambor, językoznawczyni z Uniwersytetu Śląskiego:

„Szluknij sie z kokotka”, które można by uznać za symbol Śląska – oczywiście, Górnego Śląska, za jego kwintesencję. Zawiera w sobie jego pograniczność, splątane losy dwóch narodów, dwóch państw, które tu się znajdowały i na mieszkańcach tej ziemi odcisnęły swe piętno. Piękny stary kokotek, słowo znane w starej polszczyźnie w znaczeniu ‚kogucik‚ – bo kokot to kogut. Skąd się wzięło przenośne znaczenie kokotka, czyli ‚kran’, ‚kurek’? Ano być może z podobieństwa „kurka” do koguciego łebka? Ma u góry grzebień i wygięty dziób. A skoro kogut to dawniej kur (który rano pianiem budzi nas do życia), czyli kokotem są i kogut i kur, to kokotkiem mogą być i kogucik i kurek jako mały kur i kran, który wystaje ze ściany jak koguci łebek i daje życiodajną wodę. „Mogymy sie ji szluknońć ino trocha”, to znaczy zrobić „jedyn szluk”, czyli jeden łyk. „Szluknońć” i „szluk” pochodzą od niemieckich słów Schluck ‚łyk, haust’ i schlucken ‚połykać’. W zdaniu „szluknij sie z kokotka” kotłują się więc języki i kultury, obyczaje i tradycje, różnorodne etniczności jak na całym Górnym Śląsku. Cała ta mieszanina skrapla się w jednym szluku czystej wody, która płynie z naszych kokotków.

Korzyści z picia kranówki:

Ekonomiczne:

  • Metr sześć. wody z sieci w Katowicach kosztuje 5,82 złote brutto a metr sześc. popularnej wody źródlanej ok. 1000 złotych. Albo inaczej: 1,5 l. wody w butelce kosztuje ok. 1,5 zł., to 250 butelek kranówki (1,5 l. – 0,006 zł.)
  • Rezygnując z wody w dystrybutorach Urząd Miasta oszczędzi 24 tys. złotych rocznie

Praktyczne:

  • Wodę w sklepie trzeba kupić, przetransportować i donieść do domu, a zużyte butelki przechowywać, zanim się wyrzuci.
  • Żeby nalać wody z kranu, wystarczy odkręcić kurek i podstawić szklankę.

Ekologiczne:

Plastikowe butelki rozkładają się w środowisku naturalnym kilkaset lat. Należą do najczęściej pozostawianych śmieci w miejscach publicznych. Większość zużytych tworzyw sztucznych nie trafia do recyklingu, lecz na wysypiska śmieci i do środowiska naturalnego, w tym do oceanów.

Zdrowotne:

  • Mając nieograniczony dostęp do wody, możemy lepiej zadbać o zdrowie. Woda stanowi ok. 2/3 masy ciała. Bez wystarczającego nawodnienia organizm przestaje działać prawidłowo. Powinniśmy wypijać ok. 2,5 litra wody dziennie.

Estetyczne:

  • Woda serwowana w karafce wygląda lepiej i bardziej elegancko od serwowanej w butelce. Dodatkowo możemy wzbogacić jej smak miętą, cytryną czy innymi owocami.