Aktualności

Świąteczne iluminacje oświetliły Katowice. Warto wybrać się na jarmarki na Rynku i w dzielnicach

Listopad 29, 2019

Na rynku w Katowicach już stoi choinka, a właściwie pięć… Ta największa to 13-metrowy świerk pospolity, który przyjechał z Koniakowa.

Miejsce palm nad Sztuczną Rawą zajęły także choinki, a wokół pojawiła się migocąca nastrojowo ledowymi lampkami imitującymi fale dekoracja wraz z reniferami oraz napisem „I love Katowice”. Iluminacje świetnie uzupełnia jarmark, który już od blisko tygodnia trwa na Rynku.

Przypomnijmy, że na Rynku oprócz choinki pojawiają się także inne elementy, które tworzą świąteczną atmosferę – jest to m. in. kareta z zaprzęgiem reniferów, czy renifery – surferzy na Sztucznej Rawie. Na Placu Kwiatowym zaświecono ok. 10 tys. lampek. Warto też zwrócić uwagę na mapping na budynku Urzędu Miasta. Pierwsze świąteczne akcenty w czwartek symbolicznie uruchomił prezydent Marcin Krupa wspólnie z harcerzami XIV Środowiskowego Szczepu Harcerskiego. Nie zabrało muzycznych atrakcji – wystąpił katowicki zespół „032”, a także orkiestra górnicza.

Dekoracje rozświetlają Rynek, ale i pozostałą przestrzeń miejską, w tym rondo im. gen. Ziętka, al. Korfantego, plac Miast Partnerskich, plac Andrzeja, plac Grunwaldzki, plac Miarki, plac pod Lipami, ulice: Boya Żeleńskiego, Szarych Szeregów, Mariacką, Mielęckiego, Stanisława, Stawową, św. Jana, Warszawską, Mickiewicza, Staromiejską i Dyrekcyjną, 3 Maja, Wawelską, Jankego, Panewnicką, Markiefki, Kossak-Szczuckiej, Ściegiennego, Józefowska, Bytkowska i Szczecińska. Koszt świątecznych iluminacji – montaż, a także konserwacja dekoracji kosztowały w tym roku milion złotych.

Warto podkreślić, że ważnym elementem tworzącym świąteczną atmosferę jest Jarmark Bożonarodzeniowy na katowickim Rynku, jak również te w dzielnicach – Murckach, Giszowcu, Nikiszowcu.